Get Adobe Flash player

Tyle planów...

Wakacje – czekamy na nie cały rok – pragniemy odpocząć, odzyskać czas dla siebie i bliskich, nadrobić braki w lekturze, doświadczyć czegoś inspirującego.

Nie chcemy Państwa zawieść, miejsce dla każdego jest miejscem dla nikogo dlatego poniżej  spróbujemy doprecyzować kilka kwestii dotyczących pobytu w Glendorii, które mogą być przydatne przy podejmowaniu finalnej decyzji, czy Glendoria jest tym, czego szukacie.

Gramy w zielone...

Wakacyjny zgiełk w Glendorii to głównie kumkanie żab, ptasie trele i pluski w basenie. Nie proponujemy paintball’a, ani przejażdżek na quad'ach. Można za to wędrować pieszo, bądź jeździć na rowerze po okolicy, popływać w basenie lub jeziorku, zagrać w siatkówkę. A wieczorem rozłożyć planszówki, zalec z książką w fotelu lub zasiąść w stodołowym kinie. Glendoria leży na uboczu, na skraju lasu, na końcu drogi. Nie ma tu baru ani dyskoteki, nie ma deptaku z mnóstwem restauracji, ani modnych kawiarni – mówiąc krótko to prawdziwa wieś!

Hotel? Resort? Agroturystyka?

Nie jesteśmy hotelem, ani resortem. Oznacza to, że nie oferujemy 24 godzinnej recepcji, nie mamy restauracji dostępnej cały czas, nie sprzątamy codziennie pokoi. Wiele rzeczy działa w systemie samoobsługowym, np. jeżeli chcesz wypić kawę – dostępny jest łatwy w obsłudze ekspres. Chcesz się napić kieliszek wina w Stodole? Służymy kieliszkiem ale butelkę musisz przynieść sam. Ulubiona muzyka czy film – na cztery samodzielne kliknięcia w naszym „wozie transmisyjnym”. Nie jesteśmy też klasyczną agroturystyką, zapewniającą jedynie podstawowe udogodnienia. Oferujemy piękne wnętrza, niepowtarzalną stodołę i zaskakujące SPA. A wszystko to na 40 hektarowym terenie.

Małe co nieco, czyli coś na ząb...

Choć część Gości mieszka u nas w pokojach namiotowych nie jesteśmy campingiem. W Glendorii nie ma możliwości przygotowania posiłków we własnym zakresie. Nie oferujemy wspólnej kuchni, ani grillowni. Można skorzystać z proponowanego przez nas wyżywienia lub jeść w okolicznych restauracjach (wymagany jest dojazd samochodem, około 10min.).

Dla chętnych zapewnimy pełne wyżywienia – śniadanie, lunch i pięciodaniową kolację opartą o menu degustacyjne. I_choć staramy  się, żeby nasze propozycje kulinarne stały na wysokim poziomie, choć Żółty Przewodnik Gault&Millau od kilku lat rekomenduje naszą kuchnię to nie znaczy to, że jesteśmy trzygwiazdkową restauracją, która jest w stanie zadowolić wszystkich, zwłaszcza fanów kuchni molekularnej :)

"Sorry, taki klimat"...

Nie mamy centralnego ogrzewania, nigdzie! Rządzi tradycja – kominki, piece, termofory i drzewo. Skrzynka drzewa to dodatkowy koszt (20zł). W zimne dni, ze względu na wielkość, Stodołę możemy jedynie częściowo dogrzać. Idą w ruch polarowe koce (dostępne w dużej ilości) i flanelowe koszule (trzeba zabrać z domu). Powyższe – pod rozwagę osób ciepłolubnych.


Nasi Milusińscy...

W trakcie wakacji szkolnych gościmy wiele rodzin z dziećmi, dla których przyjazd do Glendorii często jest pierwszym kontaktem z prawdziwą wsią i naturą. Mają do swojej dyspozycji bardzo rozległy i bezpieczny teren (droga asfaltowa odległa o pół kilometra). Jakkolwiek warto wziąć pod uwagę, że nie zapewniamy animatorów, ani zorganizowanej opieki. Po siedmiu latach doświadczeń możemy stwierdzić, że najlepiej czują się u nas dzieci w wieku od 4 do 13 lat. W przypadku chęci przyjazdu z dziećmi młodszymi niż trzy lata, odradzamy rezerwowanie pokoju namiotowego. Lepszym rozwiązaniem (ze względu na komfort cieplny), jest pobyt w pokoju tradycyjnym, pamiętając jednakowoż, że w bardzo zimne dni w stodole również może być chłodno.Pewne ograniczenie stanowić też może fakt, że nie mamy infrastruktury dla bardzo małych dzieci (łóżeczek, fotelików, specjalnych miejsc do przewijania, wanienek, etc).

Przy przyjazdach rodzinnych rozumiejąc w pełni - że dzieciaki w czasie wakacji  powinny się wyszaleć – liczymy na to, że rodzice będą uwzględniać obecność innych Gości, którzy przyjechali do Glendorii w poszukiwaniu spokoju i kontaktu z naturą.

„A ja leżę sobie pod Gruszą", czyli Święty Spokój w Glendorii...

Jeżeli zwabiła Cię do nas obietnica bliskiego kontaktu z naturą, miłego nicnierobienia i/lub włóczęgi po warmińskich lasach i łąkach – tak, to jest właściwy adres. Jeśli chodzi o ciszę i święty spokój to w największych ilościach występuje w maju, czerwcu i wrześniu (poza okresem wakacji szkolnych). Jakkolwiek warto wspomnieć, że na rozległym terenie Glendorii, (z licznymi „łąkowymi przystankami”) można zawsze znaleźć jakiś azyl wyłącznie dla siebie. Nasza propozycja dla Gości to spokój i natura. Jeśli planujesz wakacje bogate w imprezowo/alkoholowe  wrażenia bardzo prosimy wybierz inne miejsce.